1 czerwca to dzień pełen kolorów, uśmiechów, wspomnień i marzeń. Dzień, w którym świat na chwilę zwalnia, aby spojrzeć na dziecięcą radość, wrażliwość i siłę. Ale Dzień Dziecka to coś więcej niż data w kalendarzu. To przypomnienie, że w każdym z nas — niezależnie od wieku — nadal mieszka dziecko.
W społeczności osób z Zespołem Delecji 22q11.2 widzimy to szczególnie mocno.
Widzimy dzieci, które każdego dnia uczą nas odwagi. Które mimo trudnych diagnoz, wizyt lekarskich, terapii i codziennych wyzwań potrafią cieszyć się drobiazgami bardziej niż wielu dorosłych. Uczą nas zatrzymywać się przy małych rzeczach — ulubionej zabawce, przytuleniu, wspólnym spacerze, śmiechu bez powodu.
Ale widzimy też nastolatków i dorosłych z 22q11.2. Bo przecież zespół delecji 22q11.2 nie kończy się wraz z dzieciństwem. Dzieci dorastają. Stają się młodzieżą, dorosłymi, rodzicami, przyjaciółmi, częścią naszej codzienności. Nadal potrzebują akceptacji, bliskości, zrozumienia i poczucia, że są ważni dokładnie tacy, jacy są.
Dlatego dziś chcemy powiedzieć coś bardzo ważnego:
Każdy z nas jest dzieckiem.
Niezależnie od wieku.
Niezależnie od diagnozy.
Niezależnie od tego, ile mamy siły lub ile trudności niesiemy każdego dnia.
W każdym człowieku jest potrzeba bycia zauważonym, przyjętym i kochanym.
Dzień Dziecka to także święto rodziców i opiekunów — tych, którzy każdego dnia walczą o zdrowie, rozwój i szczęście swoich dzieci. Tych, którzy uczą się cierpliwości, odnajdują siłę tam, gdzie wydawało się jej już nie być, i którzy kochają bezwarunkowo, nawet w najtrudniejszych momentach.
To również dzień rodzeństwa, dziadków, terapeutów, lekarzy i wszystkich osób, które tworzą wokół osób z 22q11.2 świat pełen bezpieczeństwa i wsparcia.
W naszej społeczności wiemy, że życie nie zawsze wygląda tak, jak planowaliśmy. Ale wiemy też, że można budować piękne chwile mimo przeciwności. Że można świętować małe sukcesy z ogromną dumą. Że można odnaleźć rodzinę wśród ludzi, którzy po prostu rozumieją.
Dlatego z okazji Dnia Dziecka życzymy wszystkim — małym i dużym — aby nigdy nie stracić w sobie dziecięcej wrażliwości, ciekawości świata i potrzeby bliskości.
Niech będzie w Was jak najwięcej światła, spokoju i ludzi, przy których można być sobą.
Bez ocen. Bez udawania. Bez lęku.
Bo każde dziecko — także to ukryte w dorosłym sercu — zasługuje na miłość, akceptację i miejsce, w którym czuje się naprawdę ważne. 💜