Stowarzyszenie 22q11 Polska

Dzień Czekolady a wyzwania z jedzeniem w 22q11

Nie każdy sukces można zmierzyć. Niektóre można zjeść.

7 lipca to Światowy Dzień Czekolady – spojrzenie na wyzwania żywieniowe w zespole delecji 22q11.2

Kiedy słyszymy „Dzień Czekolady”, myślimy o przyjemności, smaku i drobnych radościach. Dla większości z nas zjedzenie kostki czekolady jest czymś zupełnie naturalnym. Nie zastanawiamy się nad tym, jak wiele czynności musi wykonać organizm, aby bezpiecznie pogryźć, przeżuć i połknąć nawet niewielki kawałek jedzenia.

Tymczasem dla wielu osób z zespołem delecji 22q11.2 jedzenie od pierwszych dni życia może być wyzwaniem.

Kiedy karmienie staje się walką

Wiele rodzin dzieci z 22q11 pamięta pierwsze miesiące życia nie tylko jako czas radości z narodzin dziecka, ale także okres pełen niepokoju o przyrost masy ciała, karmienie i rozwój.

Niektóre dzieci mają trudności ze ssaniem, szybciej się męczą podczas jedzenia lub potrzebują więcej czasu na przyjęcie odpowiedniej ilości pokarmu. U części występują problemy związane z budową podniebienia, napięciem mięśniowym czy koordynacją ssania, oddychania i połykania.

Dla rodziców oznacza to często godziny spędzone na karmieniu, konsultacje ze specjalistami oraz nieustanne poszukiwanie rozwiązań, które pomogą dziecku prawidłowo się rozwijać.

Nie chodzi tylko o głód

Jedzenie to znacznie więcej niż dostarczanie kalorii.

To także doświadczenie sensoryczne. Smak, zapach, temperatura, kolor czy konsystencja pokarmu wpływają na to, czy dana osoba zaakceptuje produkt.

Wiele dzieci i dorosłych z zespołem delecji 22q11.2 zmaga się z nadwrażliwością sensoryczną lub wybiórczością pokarmową. Niektóre akceptują tylko określone konsystencje, inne unikają nowych smaków lub odczuwają lęk przed próbowaniem nieznanych produktów.

Dla otoczenia może wyglądać to jak „grymaszenie” lub „wybrzydzanie”. W rzeczywistości często jest to efekt rzeczywistych trudności sensorycznych, które wymagają zrozumienia, cierpliwości i odpowiedniego wsparcia.

Sukces wygląda inaczej

W codziennym życiu często świętujemy wielkie osiągnięcia – ukończoną szkołę, zdany egzamin czy sportowe zwycięstwo.

W rodzinach osób z 22q11 sukces bywa znacznie mniej spektakularny, ale nie mniej ważny.

Sukcesem może być:

  • pierwszy samodzielnie zjedzony posiłek,

  • zaakceptowanie nowej konsystencji,

  • spróbowanie owocu, którego dziecko wcześniej odmawiało,

  • wypicie napoju z nowego kubka,

  • zjedzenie posiłku bez stresu i płaczu.

To małe kroki, których często nie zauważają osoby z zewnątrz. Dla rodzin są jednak dowodem ogromnej pracy, cierpliwości i determinacji.

Czekolada jako symbol

Dlaczego właśnie czekolada?

Bo dla wielu dzieci jest jednym z pierwszych produktów, które kojarzą się z przyjemnością. Dla niektórych jest ulubionym smakiem. Dla innych była jednym z pierwszych nowych produktów zaakceptowanych po wielu próbach.

Nie chodzi więc o samą słodycz.

Chodzi o radość odkrywania nowych smaków, budowanie pozytywnych doświadczeń związanych z jedzeniem i docenianie każdego postępu – nawet jeśli dla innych wydaje się niewielki.

Warto zauważać codzienne zwycięstwa

W Światowy Dzień Czekolady chcemy zwrócić uwagę na coś, czego często nie widać.

Za każdym małym sukcesem żywieniowym osoby z zespołem delecji 22q11.2 stoją godziny pracy rodziców, terapeutów, logopedów, dietetyków i samych dzieci.

To historia odwagi, cierpliwości i wytrwałości.

Dlatego dziś świętujemy nie tylko Dzień Czekolady.

Świętujemy wszystkie małe zwycięstwa, które przybliżają do większej samodzielności, lepszego zdrowia i większej jakości życia.

Bo nie każdy sukces można zmierzyć.

Niektóre można po prostu zjeść.