Naukowcy coraz częściej wskazują, że schizofrenia może być związana nie tylko z zaburzeniami neurochemicznymi, ale również z nieprawidłowym działaniem układu odpornościowego i uszkodzeniem bariery krew–mózg. Najnowsze badania sugerują, że zwiększona przepuszczalność tej bariery może prowadzić do stanów zapalnych w mózgu i wpływać na rozwój zaburzeń psychicznych.
Bariera krew–mózg to naturalny system ochronny organizmu, który oddziela mózg od krwiobiegu i kontroluje, jakie substancje mogą przedostawać się do ośrodkowego układu nerwowego. Dzięki niej mózg jest chroniony przed toksynami, patogenami i nadmierną reakcją immunologiczną.
Gdy bariera działa prawidłowo, utrzymuje stabilne środowisko dla neuronów. Problem pojawia się wtedy, gdy staje się zbyt przepuszczalna – wówczas komórki odpornościowe i czynniki zapalne mogą przenikać do mózgu, wywołując neurozapalne procesy mogące wpływać na funkcjonowanie psychiczne.
Badania prowadzone przez naukowców z amerykańskich ośrodków naukowych – School of Veterinary Medicine, Perelman School of Medicine oraz Children’s Hospital of Philadelphia – skupiły się na osobach z zespołem delecji 22q11.2 (22qDS). To rzadka wada genetyczna, u której około 25 proc. pacjentów rozwija schizofrenię.
Naukowcy wykorzystali komórki macierzyste pacjentów, aby odtworzyć komórki tworzące barierę krew–mózg. Okazało się, że komórki pochodzące od osób z 22qDS i schizofrenią tworzyły znacznie mniej szczelną barierę niż komórki zdrowych osób. Podobne wyniki uzyskano również w badaniach na modelach zwierzęcych.
Badacze zaobserwowali także, że osłabiona bariera umożliwia większe przenikanie komórek odpornościowych i substancji prozapalnych do mózgu. To może prowadzić do przewlekłego stanu zapalnego oraz zaburzeń pracy neuronów odpowiedzialnych za emocje, percepcję i procesy poznawcze.
Coraz więcej dowodów wskazuje, że przynajmniej część przypadków schizofrenii może mieć charakter neurozapalny. U części pacjentów obserwuje się podwyższone markery stanu zapalnego, zaburzenia odporności oraz gorszy przebieg choroby związany z aktywacją procesów immunologicznych.
Eksperci podkreślają jednak, że schizofrenia jest chorobą wieloczynnikową. Znaczenie mają zarówno geny, jak i środowisko, stres, mikroflora jelitowa czy procesy immunologiczne. Uszkodzenie bariery krew–mózg może być jednym z elementów tego złożonego mechanizmu.
Choć badania są na wczesnym etapie, otwierają nowe możliwości terapeutyczne. Naukowcy analizują, czy w przyszłości leczenie schizofrenii mogłoby obejmować także terapię przeciwzapalną lub działania wzmacniające barierę krew–mózg. Trwają również badania nad wpływem mikrobioty jelitowej i układu immunologicznego na przebieg choroby.
Eksperci zaznaczają jednak, że potrzebne są dalsze badania, zanim nowe metody leczenia trafią do praktyki klinicznej. Obecne odkrycia pomagają jednak lepiej zrozumieć biologiczne podłoże schizofrenii i pokazują, że zdrowie mózgu jest silnie powiązane z funkcjonowaniem całego organizmu.
opublikowane w czasopiśmie Molecular Psychiatry w 2021 roku.
Autorzy badania wykazali, że u osób z zespołem delecji 22q11.2 i schizofrenią bariera krew–mózg była osłabiona, co mogło prowadzić do zwiększonego stanu zapalnego w mózgu. Badanie obejmowało m.in. komórki macierzyste pacjentów oraz modele zwierzęce.
DOI:10.1038/s41380-021-01111-2
Chcesz dowiedzieć się więcej o badaniach naukowych o Zespole Delecji 22q11?
Sprawdź naszą stronę: