Przejdź do głównej treści

Stowarzyszenie 22q11 Polska

30 września - Dzień Chłopca

Nasi chłopcy. Nasza siła. Nasza przyszłość.

Dzień Chłopca w społeczności 22q11

Dzień Chłopca kojarzy się przede wszystkim z dziećmi. Z laurkami, życzeniami, drobnymi prezentami i uśmiechem chłopców, którzy tego dnia mają swoje małe święto.

Ale w społeczności 22q11 chcemy spojrzeć na ten dzień trochę szerzej.

Bo „nasi chłopcy” to nie tylko mali chłopcy.

To również nastolatkowie, młodzi mężczyźni i dorośli.

A także wszyscy mężczyźni, którzy każdego dnia są częścią ich świata.

Chłopcy z 22q11 – przede wszystkim dzieci

Chłopiec z zespołem delecji 22q11.2 może mieć za sobą doświadczenia, których trudno byłoby oczekiwać od dziecka.

Może pamiętać szpital.

Może mieć bliznę po operacji serca.

Może częściej niż jego rówieśnicy odwiedzać lekarzy.

Może potrzebować dodatkowego wsparcia w nauce.

Może mieć trudności z przetwarzaniem informacji, komunikacją, koncentracją czy relacjami społecznymi.

Ale kiedy patrzymy na chłopca z 22q11, nie chcemy widzieć przede wszystkim listy jego trudności.

Chcemy zobaczyć dziecko.

Takie, które lubi samochody albo piłkę.

Które kocha muzykę, komputery, zwierzęta albo budowanie.

Które ma swoje poczucie humoru.

Które czasem jest nieśmiałe, a czasem bardzo głośne.

Które ma swoje mocne strony i swoje słabsze momenty.

Które chce być zauważone nie tylko dlatego, że jest „dzielne”.

Ale dlatego, że jest sobą.

Nie tylko „dzielny chłopiec”

Dzieci z przewlekłymi chorobami lub niepełnosprawnościami często słyszą, że są dzielne.

I oczywiście — są.

Przeszły przez wiele.

Ale chcemy dla nich czegoś więcej.

Nie chcemy, żeby całe ich dzieciństwo było opowieścią o walce.

Chcemy, żeby było również miejsce na zabawę, przyjaźń, błędy, pasje, pierwsze sukcesy, rozczarowania, marzenia i zwyczajne dziecięce życie.

Bo chłopiec nie powinien być oceniany wyłącznie przez to, ile przeciwności pokonał.

Powinien mieć przestrzeń, żeby odkrywać, kim jest.

A potem przychodzi dorastanie

Chłopiec z 22q11 staje się nastolatkiem.

A później młodym mężczyzną.

I pojawiają się zupełnie nowe pytania.

Kim chcę być?

Co potrafię?

Czego chcę się nauczyć?

Czy będę samodzielny?

Czy znajdę pracę?

Czy będę miał przyjaciół?

Czy będę miał swoje miejsce w świecie?

Dlatego tak ważne jest, aby od najmłodszych lat patrzeć nie tylko na ograniczenia, ale również na potencjał i przyszłość.

Wspierać samodzielność.

Uczyć podejmowania decyzji.

Pozwalać próbować.

Pozwalać popełniać błędy.

Pomagać wtedy, kiedy pomoc jest naprawdę potrzebna — ale nie odbierać możliwości samodzielnego działania.

Bo celem nie jest wychowanie dziecka, które zawsze będzie potrzebowało kogoś obok.

Celem jest pomóc mu stać się dorosłym człowiekiem, który zna swoje mocne strony i wie, gdzie szukać wsparcia, kiedy go potrzebuje.

A obok nich są mężczyźni

Każdy chłopiec potrzebuje ludzi, którzy w niego wierzą.

Dlatego nasze dzisiejsze święto nie może być tylko o chłopcach.

Jest również o mężczyznach, którzy pomagają im dorastać.

O ojcach

O tych, którzy czasem sami są przerażeni, ale przy dziecku starają się być spokojni.

Którzy czekają na wiadomość od lekarza.

Którzy jadą do szpitala.

Którzy uczą pierwszej jazdy na rowerze.

Którzy pomagają w zadaniu domowym.

Którzy czasem nie wiedzą, co powiedzieć, więc mówią po prostu:

„Jestem tutaj.”

To może być więcej, niż się wydaje.

O lekarzach

O kardiochirurgach, kardiologach, pediatrach i innych specjalistach, którzy spotykają naszych chłopców w różnych momentach ich życia.

Czasem w najtrudniejszych.

Ich wiedza, doświadczenie i decyzje mogą zmieniać całe historie rodzin.

Za każdą operacją, diagnozą i konsultacją stoi przecież konkretny człowiek.

Dziecko.

Rodzina.

Przyszłość.

O nauczycielach

Dobry nauczyciel może zobaczyć coś, czego dziecko jeszcze nie potrafi zobaczyć samo.

Może zamiast:

„On nie uważa.”

zapytać:

„Co pomoże mu się skoncentrować?”

Zamiast:

„On tego nie potrafi.”

powiedzieć:

„Spróbujmy znaleźć sposób, żeby mógł się tego nauczyć.”

A czasem jedno zdanie wypowiedziane przez nauczyciela zostaje z dzieckiem na wiele lat.

O terapeutach, rehabilitantach i wszystkich, którzy wspierają

O tych, którzy pomagają małymi krokami.

Ćwiczenie po ćwiczeniu.

Rozmowa po rozmowie.

Próba po próbie.

Czasem efekty nie są widoczne od razu.

Ale właśnie z tych małych kroków powstaje większa samodzielność.

Nasi chłopcy. Nasza siła. Nasza przyszłość.

To zdanie nie oznacza, że każdy chłopiec z 22q11 musi być silny przez cały czas.

Siła nie oznacza braku słabości.

Siła może oznaczać możliwość powiedzenia:

„Nie wiem.”

„Potrzebuję pomocy.”

„Boję się.”

„Spróbuję jeszcze raz.”

„Chcę zrobić to sam.”

I właśnie dlatego chcemy patrzeć na naszych chłopców nie tylko przez pryzmat tego, co już przeszli.

Chcemy patrzeć do przodu.

Na ich przyszłość.

Na ich marzenia.

Na ich samodzielność.

Na ich miejsce w społeczeństwie.

Na dorosłość, która może wyglądać inaczej dla każdego, ale dla każdego powinna być pełna godności, możliwości i własnych wyborów.

💙 Nasi chłopcy.

💙 Nasi przyszli mężczyźni.

💙 Nasi ojcowie, lekarze, nauczyciele, terapeuci, dziadkowie, bracia i przyjaciele.

💙 Nasza siła. Nasza przyszłość.

Dzisiaj świętujemy Was wszystkich.

I życzymy, aby każdy chłopiec dorastający z 22q11 miał obok siebie ludzi, którzy nie będą widzieć tylko jego diagnozy.

Ale przede wszystkim zobaczą w nim człowieka i uwierzą w jego możliwości.

Zobacz naszych wspaniałych chłopców – dużych i małych 🙂

https://www.22q11.pl/

wp-content/uploads/2026/09/nasi-chlopcy-nasza-sila-nasza-przyszlosc-1.mp4